opinie czytelników

"Mimo że od przeczytania przeze mnie książki Joanny Jamin minęło już trochę czasu, zdałam sobie sprawę z tego, że często powracam do niej w myślach. To mnie skłoniło do tego, aby kolejny raz zajrzeć do tej książki. Efekt był dla mnie bardzo zaskakujący, ponieważ znów nie mogłam oderwać się od czytania, zupełnie tak jak za pierwszym razem. Wiele dał mi powrót do lektury. To właśnie dziś jeszcze mocniej uświadomiłam sobie ogromną, powtarzam -ogromną, wartość tej książki. Z perspektywy czasu jeszcze mocniej zdałam sobie sprawę z tego, jak cenne są wskazówki Joanny Jamin, skierowane do osób, które mają problemy w radzeniu sobie z własnymi lękami, paraliżującymi i rujnującymi od środka. Dziś mogę powiedzieć, że po przeczytaniu książki Joanny, udało mi się zwyciężyć swój lęk, a dzięki przeżyciom autorki zyskałam również przekonanie, iż stan, w którym się znajdowałam był i jest „po coś”. Ta książka mnie uświadomiła, wiem że nigdy bym się sama o tym nie dowiedziała, nie doszła do odpowiednich wniosków, gdyby nie książka Joasi, w której szczerze opowiada o tak trudnych dla niej doświadczeniach. Bardzo ją cenię za to, że zechciała opisać swoje przeżycia, jestem jej wdzięczna, że nie bała się otworzyć przed całym światem, a przecież nie mogła mieć pewności jak zostanie odebrana. Ogromnie ważne jest to, (a teraz, gdy wróciłam do lektury, widzę to jeszcze wyraźniej), że Joanna Jamin dała Nam – osobom często mniej lub bardziej zagubionym – „światełko w tunelu”. Nie zamierzam ukrywać jej wkładu w moje życie i tego, że uratowała moją duszę. To, co wcześniej odczuwałam, było strasznie bolesne, rozrywało moje wnętrze i głowę. A dziś uważam się za mądrzejszą, uczę się samej siebie. Nadal miewam tzw. gorsze dni, ale nie towarzyszy mi strach, gdyż wiem już jak radzić sobie z trudnymi emocjami. Wiem, że nikt inny, tylko ja sama jestem za siebie odpowiedzialna. Gdy jesteśmy na dnie i dotykamy nosem ziemi, podczas gdy ból jest już nie do zniesienia – pamiętajmy, że nic nie dzieje się bez powodu – doświadczamy tego wszystkiego, aby coś zrozumieć. Przekonujemy się, że życie nie składa się wyłącznie z uśmiechów i przyjemności. Każdy z nas przyszedł na świat z pewną misją i jesteśmy na tym świecie potrzebni. Joanna Jamin uświadomiła mi, że należy wyjść ze swojej „strefy komfortu”, aby  prawdziwie i dogłębnie docenić to, co mamy. Inaczej niczego więcej się nie nauczymy od życia. O tym wszystkim przeczytałam właśnie w tej książce. I z tego powodu jest ona dla mnie ważna, a znając siłę jej przekazu, tym bardziej chciałabym zachęcić do lektury. Wiem, że wielu z nas potrzebuje tych cennych rad i wskazówek. Wielu z nas znajduje się na różnych życiowych zakrętach, a moje własne doświadczenie pokazało mi, że ta książka jest doskonałym drogowskazem na drodze do lepszego jutra. Dlatego też posłużę się słowami autorki – Nie bójcie się, kupcie książkę i pozwólcie sobie na przygodę w głąb siebie, swoich przeżyć i emocji. Zachęcam wszystkich, którzy tego potrzebują, do przeczytania. A nawet osoby, które na szczęście nie borykają się z takimi problemami, mogą odnaleźć się w tej lekturze, bo warto poznać prawdziwe przeżycia autorki. Doceńmy ją w ten sposób, jej odwagę i siłę, oraz to, że wychodzi do nas z pomocną ręką. Ze swojej strony pozostaje mi podziękować za lekturę i chęć pomocy innym."

Agnieszka miesiąc po przeczytaniu książki

-------------------------------------------------------------------

Książka Joanny Jamin to doskonały przewodnik dla każdego, komu wydaje się, że jego życie znalazło się na zakręcie, w trudnym punkcie, gdy szczęście wydaje się odległe. Oparta na prawdziwych przeżyciach autorki szczerze ukazuje wszelkie trudy walki z depresją, lękami i dopadającym nas często strachem. Cieszę się, że miałam okazję przeczytać tę książkę. Dotyczy tego, co mnie spotkało w ostatnim czasie, a było wyjątkowo silne i przejmujące. Dzięki tej książce i jej autorce, którą znam osobiście, udało mi się pokonać i zrozumieć samą siebie. Polecam ją wszystkim osobom, które potrzebują porady, dobrego słowa i pomocy w walce z depresją. Natomiast tym, którzy sądzą, że im się to nie przyda – polecam ze zdwojoną siłą. Nigdy nie wiesz czy kiedyś życie nie postawi Cię po tej samej stronie, co autorkę książki. Uważam, że jest to książka bardzo interesująca i zachęcająca do podjęcia próby czynienia swojego życia lepszym. Jestem wdzięczna Asi za to, co mi dała – za lekturę, ale również za pokazanie mi jaką osobą jestem i co mogę. Dzięki niej i tej książce zrozumiałam, że to, co mnie spotkało jest po coś. Może po to, abym mogła urodzić się na nowo? Dziękuję Ci Asiu za Twoje słowa: „Nie bój się, bo ja jestem z Tobą”.

Agnieszka 

---------------------------------------------------

> Kilka słów na temat Książki

Cieszę się, że miałem przyjemność przeczytać książkę , Joasi , że darzy mnie zaufaniem . Dziękuję 

Od dłuższego czasu Joasia czuła , że musi napisać książkę , po to by podzielić się z innymi potrzebującymi swoją historią , by dać otuchy i wiary nadziei w tych trudnych momentach jakich jest depresja . I nie chodzi tu o stan , kiedy czegoś mi się nie chce 

Mowa o traumatycznych momentach , które mocno odciskają się na twoim życiu . Moment kiedy jesteś sam ze sobą , gdy nie widzisz światełka , kiedy to nikt ale to nikt nie może ci pomóc . 

Kiedy to postanawiasz zrobić coś co jest nie logiczne w świecie zewnętrznym , kiedy to wszyscy "mądrzy tego świata " mówią coś na co się nie możesz zgodzić bo wiesz ze ta droga z góry jest skazana na porażkę i stracisz wszystko ...

To historia kiedy BIERZESZ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SWOJE ŻYCIE - wyruszasz jak Kolumb w nieznane w poszukiwaniu rozwiązania by powrócić do zdrowia, równowagi i odkryć sens " dlaczego to się wydarzyło "

Czytam książkę po raz trzeci - za każdym razem , dostrzegam w niej coś więcej ...

Historia Joasi jest tłem - bardzo ważnych aspektów życia - każdy z nas w życiu znalazł się lub znajdzie w sytuacji - która okaże się na pozór nie do rozwiązania. ...............

Książka Joasi może być , ba WIEM , ŻE JEST ! CUDNĄ INSPIRACJĄ byś mógł (a)zaufać sobie i swojej intuicji - byś mógł (a) odkryć w sobie MOC - która pomoże ci przekroczyć granice niemożliwego .

Moim zdaniem - książka jest dla wszystkich  

– dla tych którzy upadli i wstali 

- dla tych którzy upadli i nie mają sił i dziś pełzają po szarej ziemi 

i tych którzy upadną – bo to jest naturalne .

WIEM, że historia Joasi nie pojawiła się w jej życiu przypadkowo , wiem że jej wew. determinacja by opublikować książkę wynika z misji jaką mam do przekazania światu by go wzbogacić . 

Jest jedną z nie wielu osób mieszkających w Polsce która mnie inspiruje by rozwijać swój potencjał .

Dlatego pisze ten post , bo znam osobiście Joasię , bo wiem jak wiele ma do przekazania i wiem jak wiele pomogła mi inspiracja i jak cenną inspiracją jest dla innych .

Wiem też JAK BARDZO ALE BARDZO bym pragnął przeczytać książkę Joasi w chwilach kiedy byłem w swoim największym dołku życia ( bo podjąłem kilka nie właściwych decyzji – też uważałem że upadki nie są już zarezerwowane dla mnie – UPS ! JAKŻE SIĘ MYLIŁEM – a dziś BARADZO JESTEM WDZIĘCZNY ZE POCZUŁEM SMAK ZIEMI , LEŻĄC NA NIEJ !!! ) ale minęło sporo czasu

PO UPADKI TO CODZIENNOŚĆ WPISANA W NASZE ŻYCIE !!! - dziś to czuję !!!

Miałbym poczucie , ze jest ktoś na tym świecie kto mnie rozumie , czuje i wierzy we mnie bo wie, że w każdym człowieku jest MOC - KTÓRA CZYNI CUDA .

Tą inspiracją była by książka Joasi .

W chwilach kiedy bałem się , kiedy czułem paraliż - mógłbym chłonąć inspiracje - i nabierać sił , szybciej zrozumienia co to dla mnie znaczy , poskładać się i małymi kroczkami ruszyć przed siebie - z pokorą i wdzięcznością z podniesiona głową i szacunkiem do ŻYCIA , SIEBIE I LUDZI W KTÓRYCH WIDZISZ MOC I CUDOWNY POTENCJAŁ

znasz moją wartość i myśl : "zaufaj intuicji to wystarczy "

......

Mariusz K.

--------------------------------------------------------------

Asiu nie jestem dobra w pisaniu więc z góry przepraszam:) Poruszyła mnie Twoja historia bardzo , wiesz co to bół:, ale najpiękniejsze jest to że nie poddałaś,życie skopało cię a tym samym wzmocniło,teraz sama pomagasz innym ,chcesz pomagać. Pomogła mi Twoja ksiązka :-)  Znalazłąm w niej dużo odpowiedzi na swoje problemy:) Dałaś mi nadzieję i siłę i dalej dajesz.Dziękuję ci masz złote serce Asiu . Cieszę się ,że mam Twoją książkę i mogę pomagać innym którzy,tak jak ja potrzebują pomocy :-) Dziękujemy Ci za podniosłe słowa :-)  Oby więcej takich ludzi jak Ty Asiu Bóg nam stawiał na na naszej drodze życia :-)  Jesteś jak ten Szymon Z Cyreny :-)